w

Talia Fearsome Rally [SI/D]

Fearsome Rally

Ciekawy deck pod Shadow Isles oraz Demacię oparty na agresywnej talii znanej już chyba wszystkim. Z tym, że zawiera w sobie zaskakujący haczyk, który jest przykrą niespodzianką dla przeciwnika w postaci Relentless Pursuit. Talia złożona przez Swima opiera się na dwóch championach – Elise i Hecarimie.


Talia Fearsome Rally

Kod do talii: CEBACAIAGYEQCBIOCALCOKBKGE2TQAQBAEABKAYBAUBRIIQBAIAQACIP


Plan gry

Jak każdy deck fearsome, tak i ten opiera się na szybkim pojedynku i zdobyciu kontroli nad stołem za pomocą jednostek wywołujących grozę – fearsome:

  • Arachnoid Horror
  • Mistwraith
  • Frenzied Skitterer

Dodatkowo, mamy do pomocy Brightsteel Protector, który poza solidnymi statami daje shielda – np. Elise. Vanguard Reedemer grany po zgonie naszej jednostki, dobiera nam na rękę kolejną kartę jednostki, co zapewnia rotację na ręku.

Pamiętajcie o triku w obronie wykorzystując Glimpse Beyond, dzięki temu utrzymacie poziom HP Nexusa i dobierzecie dwie karty.

W pierwszym etapie gry staramy się dominować stół zasypując przeciwnika jednostkami, których teoretycznie nie może blokować. Wspieramy się zaklęciami ofensywnymi:

  • Mark of the Isles
  • Black Spear
  • Vile Feast.

I już na tym etapie, jeśli pozwala na to sytuacja na stole, możemy w jedną rundę dobić przeciwnika zagrywają Rally z Relentless Pursuit. To bardzo złośliwe zagranie, które wymaga jedynie 3 punktów many, a pozwala złapać przeciwnika z przysłowiową ręką w nocniku.

Jeśli sytuacja się rozwija, to dobijamy do drugiego etapu gry, w którym pierwsze skrzypce gra Hecarim. Tego championa przedstawiać nie trzeba. Sam w sobie jest potęgą. Jeśli coś pójdzie nie tak, wraca na stół za sprawą The Rekindler. Kombinacja z Rally również siada wspaniale i wcale nie wymaga wielu minionów, bo Heca wbija się ponownie na 3 jednostkach i 10 punktach siły. 

Jako support mamy mocną Radiant Guardian, o ile zagramy ją po zgonie, co czasami jest trudne do wykonania oraz bombę nuklearną w postaci The Harrowing.